Na polskim rynku wydawniczym ukazał się w pełni multimedialny podręcznik do edukacji międzykulturowej, której współautorem jest Instytut Badań nad Cywilizacjami.

2008-01-22 17:53:00
Nowa Zelandia pożegnała zdobywcę Mont Everestu
Nowej Zelandii odbył się pogrzeb Sir Edmund Hillary'ego. Wcześniej tysiące ludzi oddało ostatni hołd himalaiście, który w 1953 roku przeszedł do historii jako pierwszy zdobywca Mount Everest.Nabożeństwo pogrzebowe odbyło się w anglikańskiej Kadedrze Świętej Trójcy w Auckland. Została szczelnie wypełniona przez gości. Byli wśród nich politycy, himalaiści i przyjaciele. Lady Hillary siedziała wraz z rodziną i premier Helen Clark. Nie zabrakło także członków społeczności nepalskich Szerpów i buddyjskich mnichów.Trumna z ciałem Hillary'ego była przykryta flagą narodową Nowej Zelandii i pokryta wieńcami. Tuż po rozpoczęciu nabożeństwa Szerpowie dodatkowo położyli na niej tradycyjne tybetańskie szarfy ofiarne. W tym samym czasie w szkołach w Nepalu zaczęły bić dzwony.
- Przygoda była nierozłączną częścią naszego dorastania. Ojciec zabierał nas w najbardziej niezwykłe miejsca - mówił syn Hillary'ego Peter. Jego siostra Sarah, córka Hillary'ego, wspominała jak ojciec planował wyprawy i wracał z nich do czekającej na niego z niecierpliwością rodziny. - Gdy kiedyś w podstawówce zadano mi pytanie czym zajmuje się mój ojciec, nie potrafiłam na nie odpowiedzieć - mówiła Sarah. Z kolei premier Nowej Zelandii Helen Clark podkreślała: "Sir Edmund Hillary był wzorem dla całego pokolenia nowozelandczyków. Opłakujemy go jako naród, wiedząc, że żegnamy się z dobrym przyjacielem". Wczoraj cały dzień nowozelandczycy stali w kolejce do trumny Hillary'ego by oddać ostatni hołd swemu narodowemu bohaterowi, którego osiągnięcia poznał cały świat. Przy trumnie cały czas straż pełniło czterech żołnierzy. Podczas specjalnej uroczystości, w której uczestniczyła wdowa po Hillarym, zaprezentowano maoryskie tradycyjne pieśni i tańce. Hillary zmarł w szpitalu w Auckland jedenastego stycznia w wieku osiemdziesięciu ośmiu lat.
Dwudziestego dziewiątego maja 1953 roku, Hillary wraz z Szerpą Tenzingiem Norgayem jako pierwsi w historii zdobyli szczyt Everestu. Do historii przeszły jego słowa "Załatwiliśmy skurczybyka!" - wypowiedziane po zejściu ze szczytu. Hillary, który w czasie Drugiej Wojny Światowej służył w Królewskich Siłach Powietrznych Nowej Zelandii zaczął się wspinać gdy był na studiach. W 1951 roku pojechał w Himalaje przyłączając się do brytyjskiej wyprawy badającej południowe zbocze Everestu. Powrócił tam dwa lata później, by z Szerpą Tenzingiem Norgayem wejść na szczyt i spędzić na nim piętnaście do trzydziestu minut. Za swój wyczyn został uhonorowany tytułem szlacheckim przez królową Elżbietę II.
Po zdobyciu Everestu Hillary nadal kontynuwał swe wyprawy. W 1958 roku dotarł traktorem do bieguna południowego, a w 1967 wziął udział w wyprawie na Antarktydę. Przemierzył też łodzią rzeki Himalajów oraz Ganges. Założył fundusz powierniczy - Himalayan Trust, który od 1961 roku pomaga w budowie szkół, szpitali i lotnisk w Nepalu. Hillary aktywnie działał też na rzecz poprawy warunków życia Szerpów.
(CNN za onet.pl)









